piątek, 13 maja 2011

Wycieczka na Paradę Parowozów do Wolsztyna

30.04.2011 w Wolsztynie miała miejsce Parada Parowozów na którą się wybrałem , wraz z MK Rustaltz (Paweł) i MK Groszek (Rafał). Niestety zostałem zmuszony do korzystania z usług  PKP IC za czym delikatnie mówiąc nie przepadam :P Pierwszym naszym pociągiem był TLK (d.Śnieżka) relacji Przemyśl-Wrocław , najpierw składowi zostało ogłoszone opóźnienie 40 minut , ten jednak zjawił się jedynie 5 minut po czasie. Zestawienie to EUO7-520+3B+A+A*+B  frekwencja powyżej 100%, kondi zjawił się w okolicach Zabrza. Dopiero w Opolu znaleźliśmy prawie pusty przedział w zdeklasowanej jedynce. Między Ziębicami Wrocławskimi , a Święta Katarzyną bardzo się wlekliśmy efektem czego nasze opóźnienie we Wrocławiu wynosiło +14. Fotka:
Kolejnym naszym pociągiem był TLK Gold Solution Wrocław-Olsztyn , skład prowadziła EU07-228 , frekwencja po odjeździe z Głównego 75%. Konduktor zjawił się po odjeździe z Mikołajowa. Na stacjach między Wrocławiem a Lesznem wymiana pasażerów niewielka. Na stacji Leszno zameldowaliśmy się punktualnie o 7.58. Szwendaliśmy się po dworcu zjawił się mi.in. "Kamieńczyk" Gniezno-Jelenia Góra w składzie ET22 770+5 Bonanz. Zarówno KAMIEŃCZYK, jak i GOLD SOLUTION załapali się na foty:
:Następnie udaliśmy się na niezelektryfikowaną część dworca. Stał już tam REGIO do Zbąszynka przez Wolsztyn. Fotki:

Skład był podstawiany dość wcześnie , około 40 minut przed odjazdem , zajęliśmy miejsce na górze :). Im bliżej godziny odjazdu tym trudniej o miejsce siedzące. Około 9.15 zjawił się admin forumkolejowe.pl Mikrobart (Bartek). Przed odjazdem na peronie zjawił  się Ty2-953 , którego sfotografowaliśmy :
 Skład wyruszył punktualnie frekwencja nieco powyżej 100%, uwieczniłem niektóre stacje.
Krzycko Wielkie:
Włoszakowice:
 Starkowo:
Błotnica:
Nowa Wieś Mochy:
 Tutaj mieliśmy nieco dłuższy postój , ale wynikał on z rozkładu  Na tejże stacji stał także jakiś skład jadący w kierunku Wolsztyna , jednak my ruszyliśmy pierwsi :) .Sfociłem także stacje Wroniawy:
 Podczas całej trasy prowadziliśmy rozmowę nie tylko na kolejowe tematy :P.Kolega Bartek podarował nam także ulotki reklamujące akację "Tiry na tory"  za co dziękuje. Linia jechało się bardzo przyjemnie , zwłaszcza że jechał skład wagonowy, ale czas wysiadać bo dojechaliśmy do Wolsztyna. Na początek fotka naszego pociągu, oraz tablicy kierunkowej:
Część fot jest autorstwa kol. Pawła (Rustzaltz), któremu dziękuję za ich udostępnienie.

Po przyjeździe do Wolsztyna udaliśmy się pozbierać darmowe pamiątki :P. Oprócz tychże pamiątek zakupiłem sobie cegłę 2004/2005 w cenie 20 zł.  Warto dodać że w tym dniu odbywał się pierwszy zlot forumkolejowe.pl , na który pojawili się m.in Psim (Paweł), Szczur (Jakub) Przem710 (Przemek) , a także kilku innych których niestety nie pamiętam :P. Od Psima oraz Rustaltza dostałem pliczek biletów za co im bardzo dziękuje :). Około 14 się zagubiłem :P A przy takich tłumach ciężko było ich mi znaleźć.  W związku z tym postanowiłem wracać do domu jednak dostałem info od kol. ,Bartka z Nysy  o opóźnieniach którego wczoraj doznała TeeLKa którą miałem wracać z Leszna do Katowic. W związku z zaistniałą sytuacją postanowiłem przenocować u wujka w Zielonej Górze. Niestety pociągi mi nie pasowały , tak więc wracałem PKS-em, niedługo po moim przyjściu zjawił się pośpieszny kurs relacji Poznań-Zielona  Góra opóźniony 20 minut. Frekwencja poza mną aż 2 osoby.
Następnego dnia zjawiłem się na dworcu w Zielonej Górze około godziny 7.25 i po krótki oczekiwaniu zjawił się kibel Full plastiK Kostrzyn-Wrocław. Frekwencja marna , pani kondi zjawia się koło Nowej Soli, chwilę później idę spać :p. Trasa jest mi znana więc nie będę się rozpisywał. Z nudów cyknąłem fotkę w Ścinawie:
 Od Wołowa skład zapełnił się w 100% i tak też dojechał do Wrocławia. Podczas godzinnej przesiadki strzeliłem 2 foty:



"Wielkopolanin" zjawił się punktualnie skład to ET22+Bonanza+Bonanza+2B+Bmnopux . Usadowiłem się e bardzo wygodnej 6-miejscowej dwójce, frekwencja 4 osoby na 6 , czyli całkiem nieźle jak na 1-Maja. W momencie gdy odjeżdżaliśmy z Wrocławia  "na megafonie" pojawiła się moja ulubiona "zapowiadaczka" gdybym ją wcześniej usłyszał to bym wyszedł i trochę ponagrywał , ale cóż może innym razem :(. Odjazd z Wrocławia nastąpił +4, kondi zjawił się koło Oławy, w Opolu przy przeciwnym torze stał REGIO Wrocław-Gliwice którego sfociłem we Wrocławiu. Od Strzelec Opolskich frekwencja w "moim" przedziale wynosiła 100%, do Gliwic przyjazd punktualny , gdzie miała miejsce ostatnia już dzisiaj przesiadka na REGIO do Częstochowy. Odjazd +5 z powodu oczekiwania na Wrocław, kontrola biletów zaraz za Gliwicami , od Zabrza strasznie popsuła się pogoda. W strugach deszczu opuściłem pociąg i udałem się do domu.
Liczba kilometrów:  656

2 komentarze:

  1. świetna relacja, szkoda że mnie tam nie było ;/

    OdpowiedzUsuń
  2. Zgadza się , może następnym razem :)

    OdpowiedzUsuń