wtorek, 1 stycznia 2013

Przejażdżka SKR, czyli wizyta na przystanku Tychy Lodowisko.

W Sobotę 29 Grudnia w moje rejony wpadł kol. Bartek, wraz z dziewczyną Anią. Celem jego wizyty na Śląsku było zwiedzenie nowego dworca w Katowicach.
Na dworzec w Chorzowie Batorym przybyłem przed 12:30 w oczekiwaniu na osobówkę z Gliwic do Częstochowy,  którą jechali już Bartek z Anią. Przed nim w stronę Gliwic, jako podsył zjawił się EN71AKŚ-100. Skład załapał się na 2 foty:

Jako pociąg, którym jechałem przybył ELF, czyli dla mnie nic nowego. Podziękowania dla Bartka za bilety, które mi przekazał.. Po 10-minutowej jeździe zjawiliśmy się w Katowicach. Następnie udaliśmy się na zwiedzanie dworca, gdyż do pociągu mieliśmy jeszcze chwilkę. Po zakupieniu biletu powróciliśmy na peron, oczekując na osobówkę do Tychów Lodowiska. W międzyczasie na fotę załapał się EN57-940:
Jako nasza osobówka zjawił się EN57AKŚ-1178. Zajęliśmy miejsce na przodzie i ruszyliśmy w 21-kilometrową podróż.  Przed wejściem fota:
Frekwencja bez rewelacji, więc bez problemu znaleźliśmy wolna czwórkę. Kontrola biletów zaraz po odjeździe z Katowic. Wymiana podróżnych między Katowicami, a Tychami niewielka, nieco większa jedynie na Ligocie. Po drodze mijaliśmy kibla i wagonowy skład (zapewne ze Zwardonia/Żywca). W Tychach największa wymiana, kilka osób nawet się dosiadło. Po odjeździe z Tychów przypominam sobie trasę, którą jechałem w zeszłym roku. Po drodze wykonałem fotę w Tychach Zachodnich:
Co ciekawe, po przejęciu połączeń na Śląsku, spółka Koleje Śląskie ponownie przywróciła postoje na stacji Tychy Miasto. Za czasów PR (od 1.09.2012) postój na tej stacji był zlikwidowany. Za Tychami Miasto  przypomniałem sobie trasę, którą jechałem 2 Września, Bartek wraz z Anią jechali tędy pierwszy raz. Na stacji końcowej rozkład dawał nam 10 minut, co wykorzystaliśmy na foty.

Dodaj napis


Wszystkie przystanki w Tychach (poza stacją Tychy Miasto) ładnie zmodernizowane, perony po remoncie, windy, wyświetlacze, w Tychach Lodowisku (nie wiem czy gdzie indziej) także automat biletowy. Przed zajęciem miejsca fota:
Chwilę przed naszym odjazdem od strony Bierunia zjawił się ST45-04. Nie spodziewałem się tego, więc wykonałem tylko fotke od tyłu:
Chwilę po przelocie ST45-04 ruszyliśmy, zbierając podróżnych z tyskich przystanków. W Tychach Mieście wyprzedziliśmy ST45-04, foty:

 W Tychach mijanka z ELF-em jadącym do Tychów Lodowiska , za Tychami kontrola. Kierownik jednak widząc nas tylko machnął ręką. W trasie skorzystaliśmy z usług "WARSU", czyli automatu z gorącymi napojami i słodyczami.
Podróży z Tychów do Katowic nie ma co opisywać, krótka, znana  i do tego mało ciekawa. W Katowicach zjawiliśmy się planowo, fotka:
Całkiem sporo osób oczekiwało na WIKINGA do Szczecina, który w tym rozkładzie jeździ trasą BARBAKANA (z Katowic do Lublińca przez Gliwice). No, ale przecież Bytom i Tarnowskie Góry mają wystarczająco dużo dziennych połączeń dalekobieżnych... Skład został wzmocniony o dodatkowe 2(?) wagony, bowiem w zeszłym rozkładzie jeździł na 4 pudłach, a w tym na 6 (o ile dobrze pamiętam :D).
Po przyjeździe oprowadziłem Anie i Bartka po okolicach dworca, po drodze napotykając Ikarusa 280.70E, który załapał się u mnie na fote:
Po zwiedzeniu okolic dworca powróciliśmy na dworzec, gdzie w McDonaldzie wrzuciliśmy coś na ruszt :P. ELF-em z Częstochowy do Gliwic o 16:15, wraz z moimi towarzyszami opuściliśmy Katowice. Po 10-minutowej jeździe pożegnałem się z  Anią i Bartkiem i opuściłem pociąg w Chorzowie Batorym. Na koniec marna fota ELF-a:

10 komentarzy:

  1. Poproszę o większe zdjęcia (np. 800x600 pix)

    OdpowiedzUsuń
  2. @Tomo1976
    Jeśli najedziesz na zdjęcie i na nie klikniesz, to będzie ono większe.

    OdpowiedzUsuń
  3. Świetna relacja. :) Coś zachwycającego ten przystanek Tychy Lodowisko, najbardziej podoba mi się tablica informacyjna, u nas tego nie będzie jeszcze przez 5 lat co najmniej...
    Muszę nawiedzić znów Tychy :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Dziękuję :)
    Fakt, u nas tego raczej nie będzie, bo prezydent raczej nie jest zainteresowany rozwojem kole w naszym mieście, w przeciwieństwie do Tychów,

    OdpowiedzUsuń
  5. To u was Ikarusy jeszcze jeżdżą?!

    OdpowiedzUsuń
  6. @Leon
    Owszem, jeszcze jeżdżą.

    OdpowiedzUsuń
  7. dwa lata temu, gdy trafiłem na ten złom na linii 76 byłem zdziwiony, że nadal u was jeżdżą,, a tu widzę, że niewiele się u was zmienia...

    OdpowiedzUsuń
  8. @Leon
    Oj tam zaraz złom, to jest klasyka :P

    Zmienia się u nas, Ikarusów jest coraz mniej, przykładowo w PKM Sosnowiec i PKM Gliwice wyjeżdżają tylko w dni robocze i głównie w godzinach szczytu.

    OdpowiedzUsuń
  9. PKM Gliwice owszem rzadko wypuszcza, ale jak już to w godzinach szczytu komunikacyjnego. Za to PKM Katowice regularnie dostarcza pasażerom wszelakich przygód :D
    @Tomasz K. Chodziło mi bardziej o to połączenie informacji KZK GOP z kolejowymi rozkładami, podobno są plany na wdrożenie systemu informacji, lecz tylko na głównych trasach...

    OdpowiedzUsuń
  10. Fajna wycieczka a nowe przystanki w Tychach miałem okazję też zwiedzić i robią dobre wrażenie:)

    OdpowiedzUsuń