środa, 24 sierpnia 2011

Śląsko-Małopolski wojaż,

Nadszedł długi weekend, więc trzeba to wykorzystać :) W Sobotę moje rejony odwiedzili kol. Paweł i kol. Damian (Damian T.), więc zrodził się pomysł kółeczka,. W Piątek wszystko ustaliliśmy, tak więc e Sobotę 13.08. udałem się na dworzec, na który przybyłem około 7.35.  Pociąg którym zamierzałem się udać, czyli R-15 Częstochowa-Gliwice został zapowiedziany jako opóźniony 15 minut.Przed moim pociągiem zjawił się kibel Katowice-Kluczbork.
Chwilę po nim przybył  EN57-2005, jako REGIO Częstochowa-Gliwice. Zaraz po odjeździe zgłosiłem przesiadkę na Kędzierzyn, odpowiedź-będzie czekał. Frekwencja w granicach 55% kontroli biletów brak.  W Gliwicach skomunikowanie zostało zrealizowane przy tym samym peronie, więc nie trzeba było biegać . Skład EN57-2074, frekwencja w granicach 30%. Za Łabędami kontrola biletów,  podczas której konduktor informował o całodobowym strajku 17.08.2011. Kilka osób zgłaszało skomunikowanie na Nysę. Na każdej stacji między Gliwicami, a Kędzierzyn nastąpiła wymiana pasażerów. W Kędzierzynie skład wjechał na tor 8 przy peronie 4, a ja wykonałem pierwsze foto:

Na 2 kolejne foty załapał się REGIO do Nysy:


Do kolejnego pociągu, którym jechali już kol. Paweł (PawlosMK) i kol. Damian (Damian T..) miałem godzinę czasu, więc poszedłem się poszwendać w okolicach dworca. Na foto załapał się budynek dworca:
Budynek od strony ulicy.
Po krótkim zwiedzaniu okolicy powróciłem na dworzec, w oczekiwaniu na REGIO Wrocław-Rybnik  którym jechali już wyżej wspomniani Damian i Paweł, którzy towarzyszyli mi w  większość dzisiejszego wyjazdu..
Zjawił się EN57-956 frekwencja w granicach 40% jazda trasą którą niedawno jechałem więc poza tym, że na odcinku Kędzierzyn-Rybnik nie zjawił się konduktor nie ma co opisywać.W Rybniku pociąg zameldował się aż 15 minut przed czasem (jest trasowany wolniejszym torem, a jechaliśmy szybszym). Fotka składu, którym przyjechaliśmy

W pamięci mojego aparatu zapisała się także lokomotywa S-200 280:

Kilka minut później zjawił się REGIO Chałupki-Katowice, którym się zabraliśmy. Przed zajęciem miejsca fota:
 Frekwencja w granicach 40%, kondi mimo, że w naszym kierunku szedł, to nie dotarł (byliśmy w tylnej służbówce).
W Czerwionce krzyżowanie z pociągiem Katowice-Racibórz.. Największa wymiana podróżnych tradycyjnie w Leszczynach i Orzeszu..
W Katowicach skład naszego pociągu przeszedł na REGIO Katowice-Racibórz. Fota:
Po przyjeździe do Katowic udaliśmy się coś przekąsić.
Obiad skonsumowany, więc można kontynuować plan :) Kolejnym etapem podróży był dojazd do Krakowa, ale nie "zwyczajną" trasą, lecz nieco okrężnie, a konkretnie przez Czechowice Dziedzice, Oświęcim i Spytkowice. Po drodze zaliczając odcinek Czechowice Dziedzice-Oświęcim-Spytkowice-Kraków Płaszów.  Na foto załapał się REGIO do Tychów Miasta, którym zabraliśmy się do Tychów. Fota:
Frekwencja słaba w granicach 15%, do Piotrowic jazda trasą którą przyjechaliśmy., tuż przed Tychami zjawił się konduktor.W Tychach opuściliśmy pociąg, w oczekiwaniu na kolejny, relacji Katowice-Zwardoń. Po kilku minutach zjawił się pojedynczy kibel. Niestety skład był nabity, więc musieliśmy zadowolić się przedsionkiem. W Pszczynie wysiadło trochę osób, więc kilka wolnych miejsc się znalazło. Jazda do Czechowic Dziedzic zleciała szybko.
Na początek fota REGIO Czechowice Dziedzice-Zebrzydowice:
W Czechowicach kolejna przesiadka, na kolejnego kibla, tym razem do Oświęcimia. Tradycyjnie przed zajęciem miejsca foto:
Zajęliśmy miejsce w tylnej służbówce, po chwili jakiś gościu kazał nam wyjść twierdząc, że to jest miejsce dla kierownika :P Olaliśmy go, na co on że idzie na skargę do kierownika. Po odjeździe z Czechowic rozpoczynamy zaliczanie. Starałem się sfocić każdy postój, niestety przegapiłem Brzeszcze. Na początek Kaniów:

Dankowice:
 Jawiszowice Jaźnik :


Brzeszcze Jawiszowice:



Brzeszcze Kopalnia:
Niestety nie sfotografowałem stacji Brzeszcze, ale to innym razem :) . Szlakowa na tej linii znośna, ale mogłoby być lepiej. Przyjazd do Oświęcimia punktualny,tam szybka przesiadka na EN 57-867 do Krakowa przez Skawinę, fota:

.Z Oświęcimia do Krakowa zawiózł nas EN57-867, frekwencja słaba, ale linia bardzo fajna. Fociłem niektóre staje:
Dwory:

 Włosienica:


 Przeciszów:


Zator:

Spytkowice:



Spytkowice Kępki:

Ryczów:

Półwieś:
Brzeźnica:

Jaśkowice:


Zelczyna:

Podbory Skawińskie:

Skawina Zachodnia:

Za tym przystankiem przestałem focić, bo baterie już słabły. W Krakowie Płaszowie fotka podczas zmiany czoła:

W Płaszowie pożegnałem się (nie ostatni raz :P  z towarzyszami dzisiejszej podróży, czyli Pawłem i Damianem, i ruszyłem w kierunku Głównego po drodze napotykając na bocznicy "rodzynka" czyli EP09-046
Resztki baterii pozwoliły na 3 foty:
 Po przybyciu na Główny okazało się, że do Katowic nic nie jedzie, więc do Jaworzna podjechałem wraz z Damianem i Pawłem "Orlikiem" relacji Kraków Płaszów-Częstochowa. Skład EN71-019 frekwencja bardzo przyzwoita (w granicach 80%. Jazda bez większych przygód, poza mały spięciem z kolejarzem PKP IC.  W Jaworznie ostatecznie pożegnałem się z towarzyszami, i wykonałem ostatnią dziś fotkę:
Odcinek Jaworzno-Katowice pokonałem IR "Podkarpacie" za kosmiczną cenę prawie 8 zł. Skład to 2 SPOTy numerów nie pamiętam. Z Katowic do domu udałem się autobusem linii 632, i tak skończyła się jedna z lepszych wycieczek :)

Liczba kilometrów: 358

1 komentarz:

  1. Było naprawdę nieźle!
    Pozdro, Damian

    OdpowiedzUsuń