wtorek, 16 października 2012

"Kostrzyński wypad"

Długo nigdzie nie podróżowałem, a i sezon powoli się kończy, więc nadszedł czas na krótki opis jednej z moich ostatnich wycieczek tego roku. W Sobotę 13 Października nie koleją i w niekolejowym celu udałem się do Kostrzyna. Po powrocie z wycieczki klasowej pozostały mi 2 dni REGIOkarnetu, więc zrodził się pomysł małego kółeczka. Pierwotnie planowałem zaliczenie odcinka Gorzów Wielkopolski-Zbąszynek, jednak kusiło mnie wybrać się w okolice morza, co też uczyniłem.
DZIEŃ 1
W Niedzielę 14 Października około godziny 5:40 wyruszyłem z miejsca noclegu, czyli od szwagra  na dworzec. Po około 15-minutowym spacerze dotarłem na miejsce, po drodze spotykając ekipę narąbanej młodzieży, no cóż w końcu mamy weekend :P. REGIO do Szczecina już podstawione, skład to SPOT o numerze 2004. Młodzież, którą spotkałem w parku ulokowała się na tyłach, ja na przodach, gdzie po chwili dosiadły się dwie panie pracujące w PLK.Zaraz za Kostrzynem kontrola, podczas której zalegalizowałem REGIOkarnet. Jedna z pracownic PLK, wraz z imprezowiczami wysiadła w Namyślinie, druga w Boleszkowicach. Za oknem było jeszcze ciemno, więc nie pozostało mi nic innego ja się zdrzemnąć, zwłaszcza że w nocy spałem tylko 4 godziny. Kilka razy się przebudzałem, jednak od Gryfina już na dobre. Właśnie stacja Gryfino załapała się na pierwsze foty:

Do Szczecina Głównego uwieczniłem wszystkie postoje, Czepino:

Daleszewo Gryfińskie:


Szczecin Podjuchy:
Szczecin Port Centralny:
3 minuty po czasie skład zameldował się na stacji końcowej-Szczecin Główny. Oczywiście na początek fota:

Kolejne foty, na początek EN57-908, który jak podejrzewałem pojedzie jako REGIO do Świnoujścia:

Uchwycone obydwie jednostki tj. 2004 i 908:
REGIO do Argemunde:
 Następnie udałem się poszwendać w okolicach dworca, po drodze focąc szczecińską 105-kę:
W okolicach dworca nic ciekawego nie znalazłem, więc powróciłem na perony, bo tam można lepiej spędzić czas, mam na myśli focenie :P Na kolejne foty załapały się m.in REGIO do Piły:
Peron 3:
Peron 3, widok z przejścia nadziemnego, jak na fotce powyżej:
Peron 2:
Widok na miasto, także z przejścia nadziemnego, czy jak kto wolo kładki:
Około godziny 8:50 został podstawiony TLK WOŁODYJOWSKI do Przemyśla, z jednym z nielicznych "budyni" na czele. Skład ten załapał się na 3 foty:


Kilka minut przed godziną 9 przybył ED72-015, jako REGIO ze Słupska. Skład ten załapał się na kilka fot, najpierw z jednostką EN57-908:
I bez EN57-908:
Na zdjęcie załapał się także RE do Lübecki:
SA136-011:
Kolejne 4 foty to TKt48-29:



Około 9:15 zjawił się SA136-006, jako REGIO z Kołobrzegu, fotka:
Tak jak przypuszczałem, do Świnoujścia został podstawiony EN57-908, przed zajęciem miejsca fotka:
Siedzenia dermowe, więc podróż wygodna. Po odjeździe z Głównego frekwencja jakieś 40%, ja na szczęście miałem wolną czwórkę. Na odcinku Szczecin Główny-Szczecin Zdroje mijanka z TLK PRZEMYŚLANIN, na którym wraz z kol Grześkiem w tym roku ankietowaliśmy (odcinek Kraków-Przemyśl-Kraków). Na odcinku Szczecin-Świnoujście uchwyciłem wszystkie postoje, na początek Szczecin Zdroje:

Szczeci Dąbie. Dosiadło się tutaj kilku pasażerów, po większych bagażach można wnioskować, że byli to przesiadkowicze z PRZEMYŚLANINA. Fotki z Dąbia:


Po odjeździe ze Szczecina Dąbie zjeżdżamy z linii Poznań-Szczecin na linię Szczecin Dąbie-Świnoujście Port. Na odcinku Szczecin Dąbie-Szczecin Załom znajduje się przystanek Szczecin Dąbie Osiedle, jednak jest on wyłączony z ruchu. Kolejny postój handlowy odbył się na przystanku Szczecin Załom, fotki:


Kliniska:
Rurka:

Goleniów. Odgałęzia się tutaj linia do Kołobrzegu przez Trzebiatów.
 Foty:



Białuń:

 Łożnica:

Rokita:

Wysoka Kamieńska. Odbija tutaj linia do Kamienia Pomorskiego.

Parłówko:

Troszyn:
Recław:

Wolin Pomorski:

Mokrzyca Wielka:
Ładzin:

Warnowo:

Międzyzdroje:

Lubiewo:


Świnoujście Przytór,


Za tym przystankiem linia staje się jednotorowa. Przed Świnoujściem był jeszcze jeden postój-Świnoujście Odra, fotka

 O godzinie 11:26, czyli 3 minuty po czasie skład zameldował się w Świnoujściu, by po zmianie kierunku ruszyć w drogę powrotną do Szczecina. Z chęcią poszedłbym pospacerować po mieście i po plaży, ale rozkład daje mi tylko 16 minut, bo w (C) kolejny pociąg dopiero za 4 godziny. Na początek fota składu, którym przyjechałem:

3 foty dworca, na początek wylot na Międzyzdroje:
Budynek dworca:
Widok na peron, kierunek Świnoujście Port:
Teraz czas na kilka niekolejowych fot:




Do odjazdu zostało kilka minut, więc powróciłem na peron, gdzie wykonałem jeszcze kilka zdjęć:



Pociąg do Szczecina, to ta sama jednostka, którą przyjechałem. Drużyna także ta sama, przed wejściem fota:
Ludzi nawet sporo, więc o prywatnej czwórce mogłem zapomnieć. Na wyjeździe ze Świnoujścia jeszcze jedno zdjęcie:
 Zaraz za Świnoujściem kontrola biletów, jednak pani konduktor mnie już kojarzyła, więc tylko machnęła ręką. Trochę mnie zdziwiło, gdy wzięliśmy na przelocie Świnoujście Przytór, oraz kilka innych przystanków. Wniosek był jeden, nasz pociąg był przyspieszony,
W Wysokiej Kamieńskiej dosiadło się sporo osób, oczekiwał tam SPOT do Kamienia Pomorskiego. Fotka:

Chętnie bym sobie zaliczył odcinek Wysoka Kamieńska-Kamień Pomorski, ale w (C) jednostka stoi tam aż do 18:35... Na dodatek w (C) pierwsze REGIO Szczecin-Kamień Pomorski odjeżdża ze Szczecina Głównego o 6:15, a pierwsze REGIO z Kostrzyna przyjeżdża o 6:17...., czyli mamy 2-minutowe zdekomunikowanie, brawo. Więc mimo chęci odcinek Wysoka Kamieńska-Kamień Pomorski będę musiał zaliczyć innym razem. Linia Szczecin Dąbie-Świnoujście to głównie klimaty leśne, ale za to szlakowa dobra, niejedna linia mogłaby pozazdrościć. Na stacji Szczecin Dąbie 9-minutowy postój, związany z przepuszczeniem TLK ORKAN Wrocław-Szczecin, który zjawił się chwilkę po nas. Na stacji także oczekiwał szynobus do Kołobrzegu, który ruszył zaraz po naszym przyjeździe. Przybył także TLK SUKIENNICE Szczecin-Kraków z "budyniem" na czele. Chwilę przed odjazdem naszego kibla został zapowiedziany wjazd osobówki Poznań-Szczecin. Nasz skład nie kierował się tak jak rano, lecz odcinek Szczeci Zdroje-Szczecin Główny pokonał przez Szczecin Port Centralny, dzięki temu zaliczyłem odcinek Zdroje-Port Centralny.W Szczecinie Głównym skład zjawił się planowo, a ja miałem 2 godziny do powrotnego pociągu do Kostrzyna. Na początek fota składu, którym przyjechałem:
Na sąsiednim torze stał SA136-012, który według klapek jechał do Poznania :P (na focie widać napis przez Szamotuły):
Na sąsiednim peronie natomiast oczekiwał SPOT do Stargardu Szczecińskiego, który także załapał się na fotę:
Jako REGIO z Poznania (który nas gonił) zjawił się EN57-1230, zdjęcie:

Został także podstawiony TLK ŻUŁAWY do Olsztyna z EP07-1037:


Skład pociągu, którym przyjechałem przeszedł na REGIO do Gryfina, przy tym samym stał REGIO do Piły. Skład to SA136-012:
Około 14:30 przybył 4-wagonowy interREGIO PORTOWIEC,z "Helmutem" na czele:
Chwilę po nim został podstawiony TLK ORKAN do Wrocławia:


Jako REGIO do Kołobrzegu podstawił się SA136-010:
Przybył także RE z Lübecki, który po zmianie czoła udał się w drogę powrotną:

Nie wiem, czy tutaj jest to częste, ale zarówno TLK (do Olsztyna i Wrocławia), interREGIO PORTOWIEC do Warszawy, jak i REGIO do Poznania odjeżdżają bez żadnych zapowiedzi..... Jedyna zapowiedź była podczas podstawiania, a później cisza.... Przed podstawieniem mojego REGIO, obserwowałem sobie odjazd PORTOWCA, który jechał aż na 8 pudłach. Składowi udało się odjechać dopiero za trzecim razem, pierwsze dwie próby były nieudane (ktoś dobiegał). Mój kolejny skład, czyli REGIO do Rzepina został podstawiony jakieś 6 minut przed odjazdem. Jednostka EN57-110 z siedzeniami dermowymi, ludzi nawet sporo.Na wyjeździe ze Szczecina mijanka z REGIO z Gryfina, skład to EN57-908, którym dziś dwukrotnie jechałem. Podczas kontroli konduktor przyglądał się mojemu REGIOkarnetowi, choćby widział to pierwszy raz. Szlakowa gorsza niż w drugą stronę. Stacje do Gryfina mam sfocone, więc dałem sobie spokój. Od Dolnej Odry uwieczniłem każdy postój.

Pacholęta:
Widuchowa:
Krzywin Gryfiński:

Lisie Pole:

 Przed Chojną zjechaliśmy na niewłaściwy tor, spowodowane to było zamknięciem jednego toru w związku z pracami torowymi. Fotki z Chojny:

Godków:

Za Godkowem powróciliśmy na właściwy tor, przemierzając kolejne stacja i przystanki na "Nadodrzance", Witnica Chojeńska:
Bielin:

 Mieszkowice:
Boleszkowice:


Namyślin:

W Kostrzynie skład zjawił się minutę po czasie. Na dworcu aktualnie trwają pracę, budynek dworca jest nieczynny. Część torów także. Ostatnia fota pierwszego dnia:
DZIEŃ 2.
Drugim dniem kółeczka był po prostu powrót do domu. Oczywiście opcja przez Zielona Górę nie wchodziła w grę, bo "Nadodrzanki" na tym odcinku mam już serdecznie dosyć.Niestety, ale w (D) opcja powrotu z zaliczeniem trasy Gorzów-Zbąszynek nie przeszła.  Na dworzec kolejowy miałem darmową dowózkę autem, więc nie musiałem wcześniej wychodzić. Około 5:25 pożegnałem się z Mariuszem i udałem się na górne perony kostrzyńskiego dworca, REGIO do Poznania już było podstawione.Skład to SA134-021. Frekwencja początkowo nie najlepsza, jednak im dalej Kostrzyna, tym lepiej. Kontrola biletów gdzieś w połowie trasy Kostrzyn-Gorzów. W Gorzowie duża wymiana pasażerów, w kierunku Krzyża skład odjechał z niemal 100% zapełnieniem. W Gorzowie także nastąpiła zmiana drużyny, na kolejnych stacjach dosiadających podróżnych nie brakowało. Na tym kursie od Gorzowa przydałby się drugi szynobus. Odcinek Kostrzyn-Krzyż przejechany w połowie po ciemku, więc nie ma co się rozpisywać.Jak większość linii w lubuskim, królują leśne klimaty. W Krzyżu kolejna dostawa podróżnych, większość pasażerów jadących z Gorzowa została, więc zrobiło się jeszcze ciaśniej. Od Wronek byliśmy przyspieszeni, zatrzymując się tylko w Szamotułach i Rokietnicy. Po wyjeździe z Rokietnicy dosłownie nie było się jak ruszyć. Mimo tak dużej frekwencji i problemami z wsiadaniem do pociągu w Poznaniu skład zjawił się planowo. Skład przeszedł na REGIO do Gorzowa Wielkopolskiego, fota:

Skład załapał się także na wspólną fotę z SA132-008, jako KW do Gołańczy:

Na fotę załapał się też EN57-1103 w barwach Dolnego Śląska:

Kolejny REGIO, którym się udałem to pociąg do Łodzi Kaliskiej. Skład to EN57-2043 oddelegowany z PR Katowice:
Frekwencja jakieś 50%, kontrola zaraz za Starołęką. Po składzie cały czas krążyły jakieś nieciekawe typki, więc z wyciąganiem aparatu i foceniem dałem sobie spokój. Z pociągu wyszedłem w Ostrowie Wielkopolskim. gdzie miałem nieco dłuższą przerwę. Nie obyło się bez kilku fot, na początek skład którym przyjechałem:
REGIO do Poznania:
 Kilka ogólnych fot::



Kilka minut po 12 zjawił się TLK POGOŃ relacji Wrocław-Białystok. Wysiadając mechanik stwierdził do swojego kolegi, że jest to "Funkiel nówka nie śmigano" :P Fota:
Zgodnie z rozkładem jazdy, czyli o 12:45 na stację wtoczył się REGIO Poznań-Kluczbork. Skład to EN57-1175, fota:
Na odcinku Ostrów-Kluczbork fociłem wybrane stacje. Na początek Janków Przygodzki:

Przygodzice:
Kępno:




Słupia:
Łęka Opatowska, miał tutaj miejsce kilkuminutowy postój. W związku z tym wyszedłem na kilka fot:




W Kostowie byliśmy chyba z 6 minut przed czasem. Współpasażerowie jadący ze mną skomentowali to dosyć dosadnie. Fotki z Kostowa:

Byczyna Kluczborska:
Biskupice koło Kluczborka:

Krzywizna:
Mimo tego, że w Kostowie byliśmy 6 minut przed czasem, to w Kluczborku skład zameldował się z 3-minutowym opóźnieniem. 10-osobowa grupka przesiadkowiczów udaje się na REGIO do Katowic, a ja podczas 2-minutowej przesiadki cyknąłem 2 szybkie foty. REGIO z Poznania, którym przybyłem:
Oraz REGIO do Katowic:
Z Kluczborka wyjechało czterdziestu kilku pasażerów. Wśród nich była grupka jadąca osobówkami z Poznania do Katowic, a nawet Krakowa. Kontrola zaraz za Kluczborkiem. Kolejne stacja poprawiły nieco frekwencję, zwłaszcza Olesno Śląskie, gdzie wsiadła grupka 25-osobowa, z czego większość na miesięcznych. Tradycyjnie część trasy Kluczbork-Lubliniec pociąg pokonał po niewłaściwym(szybszym) torze. Odcinek Sieraków-Kalety przespałem, budząc się jedynie w Lublińcu, gdzie trochę pasażerów dobiło. Tradycyjnie w Tarnowskich Górach pociąg opuściło sporo podróżnych, jednak mimo to w jednostce pozostało ponad 50 pasażerów, co na ten odcinek naprawdę jest sukcesem. Odcinka Nakło Śląskie-Bytom Północny nie da się opisać, szlakowa w porywach do 30 km/h, a do tego jeszcze postoje na niemal każdym semaforze. Na wjeździe na Bytomia mijanka z EU07-034 z towarem, fota:
Odcinek Bytom-Chorzów Stary to KDP w porównaniu do tego, co było wcześniej, oraz do tego co jest obecnie na Chorzów Stary-Chorzów Miasto. Na Bytom-Chorzów Stary mijanka z kolejnym towarem, tym razem prowadzonego "Czapajewem", czyli ET42. W Chorzowie Starym natomiast, stał kolejny "Czapajew", tym razem w Cargowskim malowaniu. Wykonałem szybką fotę, ale najwyższych lotów to ona nie jest"

W Chorzowie Starym tor numer 2 już czynny, kiedy jechałem tu ostatni raz była czynna tylko jedynka. Fota:

W Mieście natomiast wjeżdżamy na tor niewłaściwy, 6 osób wsiadło, fotka:
W momencie przecięcia się z linią Katowice-Legnica pojawił się ELF, z którymi się do Batorego ścigaliśmy. Być świadkiem jazdy równoległej fajna sprawa :) Uwieczniłem to:
Wyścig wygrał PRzewozowy kibel,  mimo to ELF odjechał pierwszy. Zjawił się także REGIO Katowice-Kluczbork, więc trzeci raz w życiu byłem świadkiem zdarzenia, gdzie 3 z 4 krawędzi peronowych były zajęte, fota:
 ELF i REGIO do Kluczborka odjechały, natomiast kibel którym  przyjechałem musiał oczekiwać na odbieg. Na  koniec fota biletu, który został wykorzystany podczas tego wyjazdu

Na koniec małą informacja, że być może od kolejnej wycieczki będą wrzucane nagrania zapowiedzi z dworców przez które przejeżdżałem, oraz pociągów którymi jechałem. Już teraz nagrałem kilka zapowiedzi w Poznaniu, Ostrowie i Szczecinie, ale nie chciało mi się ich konwertować :P
Wycieczki, które planuję jeszcze w tym sezonie to na pewno zaliczenie przejścia granicznego Chałupki-Bohumin, a także przejazd liniami Bielsko Biała-Wadowice-Kalwaria Zebrzydowska, Częstochowa-Włoszczowa-Kielce, oraz Kalety-Herby Nowe-Wieluń Dąbrowa.

6 komentarzy:

  1. Brawo! Życzę udanych dalszych podróży!

    OdpowiedzUsuń
  2. Super nareszcie dużo zdjęć z podróży ogromny plus!! :)

    OdpowiedzUsuń
  3. ooo moje okolice, jak miło! pozdrowienia z pomorza!

    OdpowiedzUsuń