niedziela, 19 czerwca 2011

Przejazd do Rybnika

Dnia 13.06.2011 przejechałem się do Rybnika, przy okazji zaliczając linię Sumina-Rybnik przez Jejkowice. Na dworzec w Chorzowie Batorym przybyłem o 6.55, po zakupieniu REGIO Karnetu udałem się na peron pierwszy , gdzie wjechał REGIO do Gliwic na dwóch spotach. Frekwencja w granicach 50%. Pani kondi zjawiła się w okolicach Rudy Śląskiej. Po przyjeździe do Gliwic przy sąsiednim torze stał opóźniony REGIO do Kędzierzyna Koźla , którym postanowiłem pojechać. Odjazd nastąpił +15. Między Gliwicami a Kędzierzynem niestety z roku na rok przybywa zwolnień, po remoncie linii przez Strzelce trasa ta stanie się mniej atrakcyjna dla pociągów dalekobieżnych. Konduktor zjawił się w okolicach Rudzińca, niestety nie podbił mi RK więc jedna pieczątka mniej :P. W Kędzierzynie wjechaliśmy na peron 4, żeby nie siedzieć tu prawie 2 godzin , przejechałem się do Raszowej.  Z Kędzierzyna wyruszyłem REGIO Racibórz-Wrocław, odjazd +17 z powodu oczekiwania na opóźnione Gliwice.Skład to  EN57-1527, frekwencja około 80%, po 7 minutach jazdy wysiadłem w Raszowej gdzie wykonałem pierwsze fotki:
REGIO Racibórz-Wrocław , stacja Raszowa


Bardzo się zdziwiłem, gdy usłyszałem zapowiedź pociągu na tej stacji. Do Kędzierzyna powróciłem EN57-205 ,tutaj już frekwencja gorsza. Kilka fotek z Kędzierzyna:
SA137-004 jako REGIO Kędzierzyn Koźle-Nysa
EN57-205 jako REGIO Opole Gł.-Kędzierzyn Koźle, stacja końcowa
Widok ogólny
Około godziny 9.25 zjawił się kol.Bartek , który towarzyszył mi niemal do końca dzisiejszego kółeczka.  Podczas naszego oczekiwania zjawił się m.in. Trup w malowaniu Cargo
Około godziny 9.53 zjawił się EN57-852 jako REGIO Wrocław-Rybnik . Frekwencja początkowo około 40%, na pośrednich stacjach wymiana pasażerów raczej niewielka. Do Suminy jazda po trasie którą już jechałem , następnie zjechaliśmy na trasę Sumina-Rybnik przez Jejkowice. Do Rybnika przyjechaliśmy 15 minut przed czasem :). Kilka fotek z Rybnika, gdzie czekał na nas kol. Tomek:
EU06-10 , stacja Rybnik

EN57-852 jako REGIO Rybni
Budynek
Po zrobieniu kilku zdjęć udaliśmy się do Biedronki celem uzupełnienia zapasów żywieniowych :P. Zawitaliśmy także do budynku dworca po liniowe rozkłady  Następnie aby nie siedzieć w Rybniku 4 godzin , udaliśmy się do Raciborza Markowic. Przyjechał EN57-1714 jako REGIO Katowice-Racibórz , w dodatku z 1 klasą , gdzie się ulokowaliśmy. Frekwencja w składzie słaba, oprócz nas w "naszym" przedziale były 2 osoby, które wysiadły przed nami. Wykonałem kilka fotek stacji :
Rybnik Niewiadom
Sumina
Od stacji Rydułtowy mieliśmy już prywatny przedział . Nie wiadomo z jakich przyczyn z Suminy ruszyliśmy +5 , i tak też dojechaliśmy do stacji Racibórz Markowice gdzie wysiedliśmy. Nadszedł więc czas na zdjęcia:
Rozkład jazdy

Budynek

Tablica z nazwą stacji
Po chwili oczekiwania, przyjechał ten sam skład którym jechaliśmy z Rybnika, tym razem ulokowaliśmy się w 2 klasie. Kondi przyszedł niedługo po odjeździe z Markowic, gdy wręczyliśmy mu nasze REGIOKarnety ten dumał nad nimi chyba z kilka minut po czym przybił pieczątkę i poszedł :D.Do Rybnika dotarliśmy planowo i udaliśmy się coś przekąsić. Po przekąsce czas na fotki :P


Następnym pociągiem którym jechaliśmy był TLK Rybnik-Białystok . Skład przedstawiał się następująco EP09-006+B+B (malowanie IC) +A+B (malowanie IC )+B . Mimo że pociąg jechał do Białegostoku, to tablice na peronie mówiły coś innego :P.


 Odjazd nastąpił punktualnie, zajęliśmy miejsca w ostatnim wagonie, gdzie oprócz nas było góra 5 osób, co i tak jak na 2 tygodnie po wznowieniu połączeń dalekobieżnych do Rybnika (pomijam IR "Szyndzielnia" i sezonowiec) jest całkiem niezłym wynikiem. Do Orzesza Jaśkowic jazda po znanej trasie, natomiast od Jaśkowic Bartek jechał pierwszy raz tą trasą, natomiast ja jechałem nią 2 dni temu podczas imprezy SKR po Śląsku. Pani kondi zjawiła się przed stacją Orzesze Miasto, gdzie wykonałem fotkę:
Szlakowa na tej linii nie przekracza 50 km/h , odcinkami było także 30, ze zwolnieniami na przejazdach..Fotki

Wykonałem także zdjęcie stacji Łaziska Huta :

Punktualnie zjawiliśmy się w Tychach gdzie planowaliśmy się przesiąść na REGIO Tychy Miasto-Sosnowiec , ale zostało ono odwołane , tak jak klika innych pociągów woj. Śląskim z powodu nagłych urlopów maszynistów., tak więc udaliśmy się do pan kierpoć celem załatwienia sobie przejazdu do Katowic  bez dopłaty co nam się udało :) Wykonałem także fotkę luźnej EU07-164
Od Tych do naszego pociągu dosiadło się także kilka osób które także chciały jechać REGIO, wsiada także pan chcący kredytowy do Warszawy. W Katowicach zameldowaliśmy się  punktualnie na peronie 4. Z powodu prac związanych z budową autostrady jeden tor na odcinku Gliwice-Zabrze był zamknięty, co oznaczało ograniczenia w ruchu pociągów .  W związku z tym REGIO do Gliwic o 17.13 na odcinku Katowice-Gliwice zostało odwołane ,ale na szczęście 17.25 był IR "Łużyce" Kraków-Bolesławiec którym na odcinku Katowice-Gliwice można było jechać z biletami na REGIO , oczywiście zero zapowiedzi megafonowych na ten temat. Skład to ED72-014 frekwencja około 100% ,pewnie dlatego ,że do Gliwic jedzie jako REGIO. Przy kontroli kondi nie miał żadnych zastrzeżeń co do ważności naszego RK w tym pociągu. W Zabrzu złapaliśmy plecy celem przepuszczenia wiecznie opóźnionego EC "Wawel" i TLK Szczecin-Przemyśl., w końcu z około +10 ruszyliśmy .W Gliwicach fotka :
Zjawił się także punktualny "Barbakan" któremu sfociłem tablice kierunkową :

Po sfoceniu naszego składu udaliśmy się na przekąskę, oraz do CH "Forum". Następnie ja o 20.22 a Bartek o 20.30 udaliśmy się do domu .Na konie dnia ostatnia fotka
Frekwencja w granicach 30%, podczas jazdy wywiązała się krótka rozmowa:
Pani Kondi -Dobry Wieczór , proszę bilet do kontroli- ja dobry wieczór (wręczyłem bilet) Pani kondi na to -skąd pan jedzie , ja odpowiedziałem,że z kółeczka :P Pani kondi już o nic nie pytała, tak skończył się  te wyjazd .
Liczba kilometrów:  281

niedziela, 12 czerwca 2011

SKR czyli EN57 po GOP-ie

Dnia 11 Czerwca 2011 roku dzięki Cieszyńskiemu Stowarzyszeniu Miłośników Kolei , a także przy pomocy info kolej.pl , forumkolejowe.pl, oraz blogu REGIOchłopaka odbył się przejazd EN57 po nieużywanych szlakach kolejowych na terenie Śląska i Zagłębia Dąbrowskiego. Oto rozkład i trasa naszego składu:
KATOWICE 8:00
Sosnowiec Południowy 8:12/8:15
Sosnowiec Dańdówka 8:24/8:47
Sosnowiec Porąbka 8:55/9:00
Sosnowiec Kazimierz 9:05/9:10
Dąbrowa Górnicza Wschodnia 9:23/9:28
Łazy  10:08/10:15
Okradzionów 10:54/10:57
Dąbrowa Górnicza Towarowa 11:05/11:12
Sosnowiec Maczki 11:39/11:47
Sosnowiec Jęzor 12:02/12:05
Mysłowice 12:16/12:19
Katowice Szopienice Północne 12:30/12:35
Katowice Dąbrówka Mała 12:39/12:42
Siemianowice Śląskie 12:51/12:56
Chorzów Stary 13:04/13:07
BYTOM 13:15

II. Rel. Bytom - Katowice Ligota

BYTOM 13:20
Radzionków 13:37/13:47
Zabrze Biskupice 14:10/14:15
Zabrze Makoszowy Kopalnia 14:31/14:36
Mizerów 14:40/14:43
Przyszowice 14:50/14:55
Gierałtowice 14:58/15:03
Knurów 15:17/15:24
Zabrze Makoszowy 15:38/15:43
Ruda Bielszowice 15:52/16:16
Ruda Wirek 16:24/16:29
Ruda Kochłowice 16:40/16:43
Panewnik 16:55/17:00
KATOWICE LIGOTA 17:04

III. Rel. Katowice Ligota - Tychy

KATOWICE LIGOTA 17:26
Mikołów 17:36/17:41
Orzesze 17:52/17:58
Orzesze Jaśkowice 18:02/18:12
Orzesze Miasto 18:17/18:22
Orzesze Zawiść 18:27/18:30
Łaziska Huta 18:34/18:37
Łaziska Kopanina 18:39/18:42
Łaziska Średnie 18:47/18:50
Wyry 18:56/18:59
TYCHY 19:08

IV. Rel. Tychy - Katowice

TYCHY 19:09
Katowice Kostuchna 19:32/19:37
Staszic 19:51/19:54
Katowice Ochojec 19:56/20:01
Katowice Ligota 20:05/20:15
Katowice Janów 20:35/20:40
Stawiska 20:45/20:48
Katowice Szopienice Północne 20:58/21:08
Mysłowice 21:21/21:31
KATOWICE 21:46


Na dworcu w Katowicach zjawiłem się około godziny 7.25 , po chwili dołączył do mnie kol.Robert (REGIO chłopak) , razem oczekiwaliśmy na podstawienie składu. Na peronie pojawiało się coraz więcej MK, w końcu około 7.55 podstawił się EN57-1035 jako nasz skład.  Zajęliśmy miejsce w tylnej części składu , odjazd nastąpił z opóźnieniem około 10 minut, do tego zostaliśmy zatrzymani kilkaset metrów za stacją , celem przepuszczenia TLK Katowice-Warszawa .
Pierwsze postoje to nic nadzwyczajnego , kursują to planowe pociągi pasażerskie . Na stacji Sosnowiec Dandówka dosiadł się do nas kol/ Paweł (psim), w takim składzie ruszyliśmy w dalszą drogę. Na stacji Łazy (konkretnie na rozjazdach) nastąpiła zmiana kierunku , ja postanowiłem uwiecznić tablicę naszego pociągu:
Niestety dyżurny wpuścił nas nie na ten tor co trzeba , więc zmiana kierunku odbyła się dopiero na rozjazdach od strony Zawiercia, efektem czego opóźnienie naszego składu wzrosło do 20 minut. Po zmianie kierunku ruszyliśmy w kierunku Dąbrowy górniczej Towarowej przez p.odg. Okradzionów. Szlakowa na odcinku Okradzionów-D.G. Towarowa wynosi 80 km/h , więc jak na linie towarową bardzo przyzwoicie. Kolejny postój, czyli czas na zdjęcia :):
EN57-1035 - stacja Dąbrowa Górnicza Towarowa
Ruch towarowy na stacji Dąbrowa Górn. Towarowa    










Po drugiej zmianie kierunku i wykonaniu fotek, mogliśmy ruszyć w kierunku Mysłowic przez Sosnowiec Maczki, na której miał miejsce kolejny foto-stop.
Po odjeździe z tej stacji i przejechaniu kilku kilometrów wjechaliśmy na linię Jaworzno Szczakowa-Mysłowice, po około 10 minutach jazdy dojechaliśmy do Mysłowic, ale z racji tego ,że nic ciekawego tam się nie znajduje, na fotki nie wyszedłem .
Kolejnym etapem naszej podróży był  przejazd do Bytomia przez p.odg.  Szabelnie, Katowice Szopienice Północne,  Katowice Dąbrówkę Małą ,Siemianowice Śląskie i Chorzów Stary.. Odcinek Szabelnia-Katowice Szopienice Północne to przejazd chyba z prędkością 10 km/h .Na stacji Katowice Dąbrówka Mała zrobiłem fotkę :
Kolejną stacją na której się zatrzymaliśmy były Siemianowice Śląskie, właściwie to co z tej stacji zostało. Także wykonałem zdjęcie:
Niestety zdjęcie bez innych osób, by nie przeszło :P
Po wykonaniu zdjęć, ruszyliśmy w kierunku Chorzowa Starego ,gdzie odbył się kolejny postój. Co ciekawe  wjechaliśmy na grupę towarową, pewnie dlatego że na stację właśnie wjeżdżał REGIO Kluczbork-Katowice , a odcinek Stary-Miasto jest po wykolejenie lokomotywy jednotorowy, z ograniczeniem do 20 km/h. Po odjeździe z Chorzowa Starego możemy pomknąć 100 km/h do Bytomia , gdzie mamy kolejny postój. Dosiadło się tutu nawet kilku pasażerów :). Opóźnienia naszego składu po odjeździe z Bytomia nieco się zmniejszyło , al na stacji Bytom Karb genialny dyżurny puścił towara przed nami , więc znowu kilka minutek do tyłu  . W Radzionkowie szybka zmiana kierunku ,do stacji Bytom Karb trasa którą jechaliśmy , następnie zjechaliśmy na łącznice Bytom Karb-Bytom Bobrek, na której minęliśmy się z towarem prowadzonym ET41 . Na szczęście aparat był załączony :)
Teraz do Biskupic jechaliśmy trasą po której jeżdżą pociągi Bytom-Gliwice, fotki z Biskupic:
Kolejnym postojem była stacja Zabrze Makoszowy Kopalnia , jednak nie zauważyłem tm nic ciekawego. po odjeździe udaliśmy się do Knurowa przez Mizerów, Przyszowice, Gierałtowice. Zdjęcie z Mizerowa:
Od Mizerowa do Knurowa jazda bez postojów, szlakowa nie najgorsza choć zawsze może być lepiej . Część opóźnienia znów udało się nam zgubić, po kilkunastu minutach osiągnęliśmy Knurów. kilka zdjęć:







Jeden z kilku celów mojej dzisiejszej wycieczki został osiągnięty :). Teraz ruszyliśmy w kierunku stacji ,Zabrze Makoszowy, do Mizerowa jazda po tej samej trasie co w kierunku Knurowa, ale szlakowa lepsza. Tym razem udało mi się zrobić zdjęcie Gierałtowic:

Odcinek Mizerów-Zabrze Makoszowy nie jest w takim tragicznym stanie,fotki z Makoszów.

Po odjeździe z Makoszów się do Ligoty przez Kochłowice. Tutaj szlakowa już nieco gorsza, zwłaszcza na odcinku Wirek-Kochłowice. Kolejnym foto-stopem była stacja Ruda Kochłowice (drugi cel mojej wyprawy). Wykonałem tu kilka fotek :


Mimo,że nasze opóźnienie wynosiło 30 minut, do Ligoty przybyliśmy przed czasem, gdzie miał miejsce nieco dłuższy postój, celem udania się do biedronki :P. Podczas naszego postoju zjawił się mi.in REGIO Katowice-Racibórz. Po odjeździe z Ligoty daliśmy się do Orzesza Jaśkowic , trasą po której kursuję pasażerskie . W Orzeszu mijanka z REGIO Wodzisław-Katowice. Na stacji Orzesze Jaśkowice miała miejsce kolejna zmiana kierunku. Od tego momentu aż do stacji Katowice Ligota przez : Orzesze Miasto, Łaziska Hutę, Tychy i Katowice Kostuchnę jechałem w kabinie maszynisty: :) Niestety baterie w aparacie padły więc nici z fotek.
Na stacji Katowice Ligota (właściwie przed nią) przed ostatnia zmiana kierunku ,by przez Stawiska udać się do Mysłowic. Tam już ostatnia zmiana kierunku i możemy ruszyć w stronę Katowic. Od Szopienic Południowych możemy pomknąć 80 km/h , w Katowicach zameldowaliśmy się 3 minuty przed czasem , mimo że mieliśmy już +30. W Katowicach 20 minutek i wraz z Pawłem i Robertem wsiadamy w REGIO Częstochowa-Gliwice , ja wysiada w Chorzowie Batorym  tak niestety kończy się ta podróż.
Kończąc chciałbym napisać ,że impreza była super, oby tego typu przejazdów było więcej. Wielkie podziękowania dla organizatorów :)

czwartek, 9 czerwca 2011

DTK Cieszyn

29 Maja 2011 roku w Cieszynie odbyły się Dni Techniki Kolejowej połączone z  Dniem Dziecka. Z tej okazji odbył się przejazd pociągiem specjalnym na trasie Cieszyn-Goleszów-Cieszyn. Jako że planowy ruch pociągów na tej trasie się nie odbywa, wybrałem się do Cieszyna. W drogę wyruszyłem 9.21 REGIO Gliwice-Częstochowa. W Katowicach skład zameldował się punktualnie , tam a mnie oczekiwał kol. Paweł. . Po chwili oczekiwania podstawił się REGIO do Żywca w składzie EN57 996+EN57 1035. Odjazd punktualny ,  frekwencja w granicach 35% , na pośrednich stacjach wymiana pasażerów mała .Podczas kontroli biletów dostałem pochwałę od kondiego za jazdę na turystyku :) W Czechowicach zjawiliśmy się punktualnie , więc mieliśmy nieco ponad godzinkę czasu do następnego pociągu. Poszedłem zaopatrzyć się w baterię i wodę :P Podczas oczekiwania wykonałem kilka zdjęć :

W końcu podstawił się EN57-2044  Frekwencja słaba w granicach 20%... tylko do Chybia  Kondi zjawił się za Czechowicami .. Na odcinku Chybie-Zebrzydowice byliśmy jedynymi pasażerami w tym pociągu.. W Zebrzydowicach nastąpiła zmiana czoła. Fotka:
 Kilku pasażerów się dosiadło, ruszyliśmy +5 z niewiadomych przyczyn .W Kończycach nieco dłuższy postój mechanik wyszedł z kabiny , ale po chwili wrócił. Odjazd z Kończyc +8. Zdjęcie
Kolejna stacja to Kaczyce, mijanka z towarem. Dosiadło się dwóch pasażerów. Następna stacja na trasie to Pogwizdów . Fotka:
Przed Cieszynem mieliśmy jeszcze postój na stacji Cieszyn Marklowice , ale nie udało mi się sfocić tejże stacji. Około 8 minut po czasie zameldowaliśmy się w Cieszynie. Fotka pociągu do Goleszowa:
Frekwencja w pociągu specjalnym grubo ponad 100% więc odpuściliśmy sobie, na szczęście odbył się drugi przejazd na który się załapaliśmy :) .W międzyczasie wykonałem kilka fotek :

Dla zwiedzających wystawiono ET22-609 ST45-01 oraz EU06-01 . Żeby się dostać do wnętrz któregoś z pojazdów trzeba było odczekać dobre kilkanaście minut w kolejce. Hałas był niemiłosierny ponieważ dzieci ciągle trąbiły z 3 lokomotyw naraz , a gdy skończyło się powietrze przeniosły się na megafon , ogłaszając byle co :P. W końcu około godziny 14.30 przyjechał  Flirt , który zabrał nas do Goleszowa i z powrotem. Mieliśmy okazję jechać linią po której od Grudnia 2009 nie kursują pociągi pasażerskie.Niestety tutaj także frekwencja powyżej 100% , więc nici z fotek :/. podczas przejazdu u kondiego można było nabyć bilety , oczywiście darmowe :).. Przed 16 byliśmy w Cieszynie , jeszcze 3 fotki:

Odjazd o 16.23 , frekwencja w granicach 40%, tym razem udało mi się sfocić stację Cieszyn Marklowice.

Szlakowa do Zebrzydowic w granicach 40 km/h (?) . W Zebrzydowicach czas na fotke :P

Od Zebrzydowic szlakowa już lepsza, wymiana pasażerów też większa niż między Cieszynem a Zebrzydowicami. W Czechowicach kolejna zmiana czoła , przy sąsiednim peronie wyprzedza nas TLK Bielsko Biała-Gdynia . Za Czechowicami kolejna kontrola biletów. podróż do Katowic upłynęła spokojnie i bez żadnych przygód , wjechaliśmy się na peron 4 . Następnie udałem się na Mickiewicza autobus nr 7 i po 20 minutach jazdy wysiadłem na przystanku Batory dworzec PKP . Przed godziną 20 byłem w domu :).
Liczba kilometrów:  205

środa, 1 czerwca 2011

Chorzów Batory-Gliwice-Kędzierzyn Koźle-Lubliniec-Chorzów Batory

 Trasa: Chorzów Batory-Gliwice-Kędzierzyn Koźle-(Rudziniec Gliwicki-Toszek Północ)-Lubliniec-Chorzów Batory





W dniach 27.04.2011. - 31.05.2011 odbywały się prace torowe na odcinku Ozimek-Chrząstowice. W związku z tymi pracami, wybrane pociągi spółki PKP Intercity kierowane były drogą okrężną przez Kędzierzyn Koźle. Dało to możliwość zaliczenia trasy Rudziniec Gliwicki-Toszek Północ, którą planowe pociągi pasażerskie nie kursują.
28 Maja wybrałem się na zaliczenie tej trasy. Na dworcu w Chorzowie Batorym zjawiam  się około 6.40 i po chwili oczekiwania zjawia się REGIO do Gliwic. Podróż bez przygód.
 Niestety, ale mój kolejny pociąg, czyli TLK Kraków-Kołobrzeg ma zapowiedziane +20, które się zwiększa do +30. Moja sytuacja nie jest ciekawa, ponieważ w Kędzierzynie mam 20 minut na przesiadkę. Jest jeszcze REGIO o 8:18, jednak przyjeżdża do Kędzierzyna  minutę po odjeździe TeeLKi. Mimo to postanowiłem zaryzykować.
 Frekwencja w granicach 30%, odjazd punktualny .Zaraz po odjeździe idę do kierownika i mówię jaka jest sytuacja. Oczywiście nasłuchałem się, że to inna spółka itp., ale kierownik zadzwonił. Za Rudzińcem zjawia się z informacją, że ten na Lubliniec ma 15 w plecy, więc spokojnie.  A już się martwiłem że nie zaliczę sobie tej linii. :P
W Kędzierzynie wjeżdżamy na peron 4, udaje się na chwilę do holu, po czym wracam na perony. Po chwili oczekiwania wjechał  objazdowy TLK. Skład to EP07-1028+A*+B+B+A+B+B. Bez problemu znajduje wolny przedział , w którym wygodnie sobie siadam. Do Rudzińca jazda po trasie którą dobrze znam. Teraz główny punkt dzisiejszej wycieczki czyli linia Rudziniec-Toszek Płm., szlakowa na tej linii co tu dużo mówić kiepska. Odbijamy w prawo od szlaku do Gliwic, następnie łukiem w lewo i przecinamy linię 137 wiaduktem (my dołem, 137 górą). Następnie mijamy posterunek ostępowy Kanał,  Przed Toszkiem Północ przecinamy trasę z Gliwic do Opola, mniej więcej na wysokości rozjazdów, przed stacją Paczyna. W Toszku Północnym łączymy się z linią z Paczyny (Gliwic), którą kursuje np. IR BARBAKAN. Niestety pogoda nie dopisuje, cały czas leje :/. Mimo tego cykam kilka fotek. Na początek posterunek odstępowy Kanał:

Od Toszka Północ przypominam sobie trasę, którą już jechałem.  Mijamy odremontowaną nastawnie Czarków , gdzie kiedyś odgałęziała się łącznica z linii Tarnowskie Góry-Opole:
  Linia w tych okolicach prezentuje się wizualnie całkiem dobrze , prędkość też już lepsza,, może dlatego że jedziemy po niewłaściwym torze. W Krupskim Młynie dołącza kolejna łącznica z linii 144 po której jeżdżą (?) pociągi towarowe. Mniej więcej na wysokości tej stacji przecinamy też linię 144 Tarnowskie Góry-Opole. Fotka:
Niestety nie sfociłem nastawni w Kokotku i Droniowiczkach , ponieważ na dobre się rozpadało :/.  około 10.40 zjawiam się w Lublińcu, gdzie pociąg ma dłuższy postój, bo lokomotywa musi "oblecieć" skład . Kilka fotek z Lublińca:
Około godziny 11.20 na peronie pierwszym  rośnie tłumek pasażerów  i zjawiają się pociągi Kluczbork-Katowice i Katowice-Kluczbork , natomiast na drugim stoją: REGIO do Częstochowy oraz TLK Warszaw-Wrocław (również objazdem). Skład "mojego pociągu" to dwie (!) jednostki jedna to 1036 drugiej nie pamiętam :D. Odjazd gdzieś 2 minutki po czasie, kondi zjawia się za Rusinowicami . Frekwencja w granicach 35%  do Tarnowskich Gór focę  wszystkie stacje:
Rusinowice
Koszęcin
Kalety
Miasteczko Śląskie
W Tarnowskich Górach większość pasażerów wysiada, wsiadają natomiast pojedyncze osoby. Chwilkę po odjeździe z TG ponownie zjawia  się kondi , ale inny niż był w Rusinowicach.
W Karbiu nieco dłuższy postój , odjazd na zastępczym .Odcinek TG-Bytom  jazda z prędkością rowerową :,/ ale na szczęście od 1 czerwca będzie skrócony czas na tym odcinku.. W końcu nasz skład może rozpędzić się do 100 km/h. Wjazd do Chorzowa Starego również na zastępczym i do Miasta jazda po niewłaściwym ,drugi tor zamknięty.
Cykam także 2 foty rozsypującego się odcinka CS-CM :
 Jeszcze postój w Chorzowie Mieście;
 I jestem w domu , kolejne udane kółeczko za mną :)